w

Ułatwienie podczas prowadzenia samochodu w Cyberpunku 2077, które nie spodobało się graczom

Nowe fragmenty rozgrywki ujawniły jedno z ułatwień, jakie zastosowało CDPR i nie wszystkim się ta mechanika spodobała.


Od zawsze było wiadomo, że Cyberpunk 2077 będzie korzystał z niektórych rozwiązań, jakie pojawiały się w Grand Theft Auto. Niektóre elementy zostały jednak przeniesione w nieco innej wersji, która najwyraźniej zirytowała graczy.

Ma to bezpośredni związek z prowadzeniem samochodu po mieście. W GTA po włączeniu syren pojazdy przed graczem zaczynają uciekać na pobocze. W Cyberpunku jest podobnie, z jedną różnicą.

Zmniejszony ruch i zjeżdżające na bok samochody

Już kilka miesięcy temu dowiedzieliśmy się, że jadąc samochodem, automatycznie w grze zmniejsza się ruch. Oznacza to tyle, że na ulicach jest mniej przechodniów i pojazdów. Czasem wręcz będzie można poczuć, jakby miasto było puste.

Okazuje się, że to nie jedyne ułatwienie. Innym jest automatyczne zjeżdżanie samochodów na pobocza, by usprawnić przejazd V przez miasto. Wygląda to dość dziwnie, a gracze komentują, że w przypadku normalnej jazdy jest to po prostu bez sensu.

Pojawiło się sporo opinii, które proszą wręcz o zmianę tej mechaniki na taką, jaka znajduje się w GTA, czyli pojazdy faktycznie ustępowałyby drogi w momencie, w którym V dysponował syreną lub zaczął mocno trąbić.

Trudno powiedzieć, czy deweloperzy wysłuchają społeczności i czy rzeczywiście postanowią zmienić ten element Cyberpunka. Istnieje też szansa, że jest to pokierowane tylko i wyłącznie wewnętrznymi testami. Jak wskazują poszczególni użytkownicy Reddita “być może włączyli to ze względu na usprawnienie poruszania się testerów przez miasto”.