w

Niedługo premiera gry o Quidditchu z Harrego Pottera, której zarzuca się skopiowanie Rocket League

Broomstick League to gra, o której prawdopodobnie nigdy wcześniej nie słyszeliście. Spokojnie, nie jesteście sami.


Quidditch to idealna tematyka do tego, by zrobić o nim zręcznościową grę. Z tego założenia wyszło studio Blue Isle Studios, które choć nie jest szerzej znane, to jednak podjęło rękawicę.

Cała produkcja o nazwie Broomstick League przypomina znane i lubiane Rocket League, choć dość mocno odstaje przy niektórych elementach.

Gra o Quidditchu

Tak w zasadzie, to nie jest to Quidditch. Oczywiście ma to związek z brakiem licencji. Gra ma się jednak skupiać na tych samych zasadach. Dwa, czteroosobowe zespoły będą latać, używać czarów i próbować umieścić piłkę w bramce przeciwnika.

Nie będzie tu jednak żadnych podziałów na rodzaj „piłki”, przynajmniej teraz. Oznacza to tyle, że próżno liczyć na mechanikę Złotego Znicza, czy Tłuczka.

Finalnie choć dobrze zamaskowany, to jest to tak naprawdę samodzielny tryb z gry Citadel: Forged with Fire. Trochę ulepszona grafika, nieco podciągnięta fizyka i szereg innych, mniejszych ulepszeń. Gra zadebiutuje w Early Acces już 5 marca.

Przed swoim wyjściem budzi mieszane odczucia. Część osób zwraca uwagę na fakt, że to po prostu Rocket League w powietrzu. Zgadzają się nawet niektóre animacje, czy mechaniki.

DołączObserwuj
Więcej z Gaming