w

Zestawienie trzech gigantów z branży gier. Kto płaci lepiej – Riot, Blizzard czy Bungie?

Zarobki pracowników Riotu na tle tych pracujących w Blizzardzie oraz Bungie.


Branża gier wideo jest ogromna i znajduje się w niej wiele firm, których wartość i obrót może zwalić z nóg. Nie jest tajemnicą więc to, że praca w niej jest naprawdę opłacalna, choć nie jest pozbawiona swoich wad. Praca nad grami komputerowymi często wiąże się z nadgodzinami, w przeszłości często można było dowiedzieć się o nierównym traktowaniu wewnątrz firm, a stawki często są niesprawiedliwe względem innych pracowników.

Aby zaradzić na chociaż jeden z wymienionych problemów, w Stanach Zjednoczonych pojawiło się prawo, które mówi, że oferty pracy muszą mieć jasno określone stawki płacowe. Ile dokładnie zarabiają pracownicy trzech popularnych firm, które tworzą gry komputerowe?

Jak pracownikom płaci Riot?

Były pracownik Riotu, który pracował nad Valorantem, postanowił przyjrzeć się zarobkom ujawnionym przez jedne z największych firm. Jako menadżer QA w Theorycraft Games – świeżym niezależnym studio tworzącym gry – porównał stawki dla QA w trzech wspomnianych firmach.

Biorąc stanowisko „Test Lead” jako przykład, ponieważ wszystkie 3 firmy mają otwartą rekrutację (QA Eng II jest odpowiednikiem stanowisko „test leadu” zarówno z wymaganego doświadczenia, jak i z tego, co przypominam sobie z pracy).

Riot – 98,009 dolarów rocznie (łącznie z nadgodzinami)

Bungie – $86,000 dolarów rocznie

Blizz – $49,600 dolarów rocznie

Z grubsza zgadza się z tym, co słyszałem przez lata od innych pracowników, ale zobaczenie tego, jak mało Blizzard płaci swoim pracownikom, mimo wszystko wywołało u mnie szok.

Autor wpisów – Kevin O’Brien wspomniał, że teraz nie dziwi się, dlaczego wielu świetnych pracowników QA odeszło z Blizzardu, aby dołączyć do Riotu.

Ma również nadzieję, że publiczne udostępnienie zarobków zmusi Blizzard do adekwatnego wynagrodzenia swoich pracowników.

Nie krytykuję bardzo słabo opłacanych menadżerów QA z Blizzardu, którzy muszą powstrzymywać swoje zespoły przed odejściem z firmy do innych dużych studiów pracującym nad grami.

Nie wspomniałem również, że przyglądałem się dolnej stawce z udostępnianych przez widełki firm. Na usprawiedliwienie Blizzardu mogę powiedzieć, że najwyższa możliwa stawka dla stanowiska „test lead” jest zaledwie o 7 tysięcy dolarów niższa od najniższej stawki Riotu, który jednocześnie wymaga mniejszego doświadczenia.

Ujawnienie stawek z pewnością pozytywnie odbije się na pracownikach największych firm, które płacą im mniej niż konkurencja. Dla graczy z Polski prawdopodobnie informacja nie jest aż tak istotna, jednak dobrze wiedzieć, że Riot na tle innych firm traktuje swoich pracowników na stosunkowo wysokim poziomie i wiele innych pracodawców powinno brać przykład z twórców League of Legends.

DołączObserwuj
Więcej z Gaming