w ,

Dis odpowiada, dlaczego “odgrzewa kotleta”, wraca sprawa ze Swisness i najtrudniejsze komentarze

Dis po podcaście z Unboxallem ponownie zabrał głos wyjaśniając kilka kwestii i odpowiadając na jego zdaniem najtrudniejsze komentarze, jakie pojawiły się w sieci.


Dis pojawił się na Youtube w rozmowie w ramach podcastu “RealCast”. Wyjaśnił tam historię JD i tego, jak i dlaczego ta sytuacja tak się potoczyła. Za wiele rzeczy przeprosił, kilka naprostował. Starał się odpowiadać na wszystko i widać było, że chciał wyjaśnić wszystko do końca.

Teraz na kanale Disa pojawił się kolejny odcinek, który odpowiada na te najtrudniejsze pytania, w głównej części z profilu Bronzowe Myśli. Youtuber, a niegdyś streamer zapowiada pojawienie się jutro na Twitchu i wydanie swojej gry.

Stream Disa i gra

Dis wyda swoją grę, przejdzie ją na streamie, a następnie udostępni ją za darmo. “Dis the game” nawiązuje do wielu memów i sytuacji ze streamów. Projekt był skończony już kilka lat temu, ale że Dis chciał zerwać ze swoim wizerunkiem, to gra nigdy nie ujrzała światła dziennego.

To, czego można się spodziewać chyba dobrze oddaje powyższy screen. Stream z przechodzenia jutro o 17:00.

Odnośnie zarzutów wobec Disa

Dis przejrzał część komentarzy i wybrał te, które jego zdaniem były najtrudniejsze. Materiał jest dostępny na Youtube, a to jego streszczenie.

Wiele osób zarzuca Disowi, że ten chce się ponownie wybić na JD, zarobić, odgrzewa kotleta, bo spadają mu zasięgi etc. Z tego co mówi youtuber, jest postawiony w sytuacji bez dobrego wyjścia. Gdy nie mówi o tym temacie, zarzuca mu się, że ukrywa przeszłość. Gdy się do niej odnosi, to spotyka się z komentarzami o odgrzewaniu kotleta.

“Bycie człowiekiem, to jest pewien proces. Jest coś takiego dojrzewanie, dorastanie, ja pewnie za niedługo też będę chciał zacząć jakieś dorosłe życie, założyć jakąś rodzinę i nie chcę, żeby wlekła się za mną przeszłość. Wcześniej próbowałem tę przeszłość zakopać, próbowałem się do niej nie odnosić i wtedy wiele osób mówiło, teraz oglądają cię dzieci, one nie znają twojej przeszłości. Dlatego poszedłem do RealCastu, żeby poznały, chciałem być uczciwy i transparentny. Teraz ludzie mówią, po co rozgrzebujesz przeszłość. Po to, żeby pokazać ludziom kim kiedyś byłem, kim jestem teraz, by za pewne rzeczy przeprosić, bo czuję, że dojrzałem do słowa przepraszam. I w RealCaście wielokrotnie ono padło, przeprosiłem za naprawdę wiele rzeczy. Przykro mi, że ludzie wciąż mają o mnie negatywne zdanie. Ja mam takie wrażenie, że niektórzy chcieliby, żebym ja się skulił w kącie i zbierał do końca życia za przeszłość. Ale ja tej przeszłości już nie zmienię, ja z tym nie mogę zrobić nic lepszego, niż wywlec wszystko, postawić to na stole. Powiedzieć tak nie było w tym miejscu, za to przepraszam w tym miejscu i obiecać, że postaram się być lepszym w przyszłości (…)”

Tak, Disowi jest trochę przykro, jak widzi reakcje “Smutno mi” pod swoimi postami na Facebooku. Wolałby, żeby to były lajki, ale finalnie dzięki temu wpisy mają większy zasięg, więc “wychodzi to gdzieś na zero”.

Dis odpowiadając na mema wspomina, że nudziła go gra, w którą grał, był baitowany, więc zmienił content na taki, który nie wywoływał u niego złości. Sam się śmieje z mema i nie ma o niego pretensji. Rozumie, że nagła zmiana contentu była dla wielu niezłym szokiem.

Tromba sam wyjaśnił sytuację z pociągiem. Okazuje się, że sprawa faktycznie była błacha, Tromba miał uszkodzoną lewą rękę i wszystko niósł w prawej. I to tyle.

W filmie pada kilka odpowiedzi na pytania o patrzenie w kamerę etc. Ale nie są one jakoś wyjątkowo ważne. Oczywiście warto obejrzeć samemu film, by przekonać się, co dokładnie ludzie pisali o Disie w komentarzach. Co dalej?

Norbert przyznaje, że zrobił bardzo źle w sytuacji ze Swisnness “(…) wylądowałem w łóżku z dziewczyną, która miała chłopaka. Ze streamerką, która spotykała się z innym streamerem”. Dis wspomina, że wie, że zachował się fatalnie, trochę rozwija tę historię ale bez zbytnich szczegółów. Ich drogi rozeszły się po pół roku. Dis nie przyjął propozycji Diendrisa, bo nie chciał dawać satysfakcji komuś, kogo nie lubi.

Co z tego wszystkiego wynika? Dis chce pokazać ludziom, że się zmienił. To, co obecnie ląduje na Youtube ma na celu zamknąć pewien rozdział, wyjaśnić ludziom jego perspektywę i obecne podejście do sprawy. Czy to się uda? Trudno powiedzieć. Na pewno jutrzejszy stream będzie rekordowy.