w

Gracze LoLa mają dość smurfów na Clashu. “Czy Riot nareszcie coś z tym zrobi?”

Riot Games

Społeczność League of Legends proponuje kilka rozwiązań utrudniających wchodzenie smurfom do Clasha.


Smurfy, czyli osoby grające na zdecydowanie niższym poziomie niż ich umiejętności, to częsta praktyka w każdych grach z systemem rankingowym. Trudno więc się dziwić, że w League of Legends jest ich tak dużo.

Chociaż deweloperzy starają się wyeliminować to zjawisko przez specjalną kolejkę “SmurfQ”, to na Clashu jest to zdecydowanie trudniejsze. Gracze wymyślają nowe sposoby, aby można było grać turnieje na swoim poziomie.

Smurfy na Clashu

W League of Legends w meczach na niższym poziomie umiejętności nie jest wcale tak trudno spotkać kogoś, kto jest lepszy od innych i doskonale widać, że smurfuje. Riot wprowadził do zwykłych meczów rankingowych system wyłapujący większość takich graczy i umieszczający ich w jednej grze.

Chociaż może wydawać się, że jest to dobre rozwiązanie, nie do końca się sprawdza i trafiają tam nawet osoby wracające do rankedów po dłuższej przerwie. Więcej o tym można przeczytać w tym artykule – KLIK.

Sam system turniejowy Clash również ma zabezpieczenie przed innymi kontami smurfów. Mianowicie trzeba wbić 30 poziom i rozegrać 10 meczów rozstawiających oraz potwierdzić je numerem telefonu. To jednak nie jest dużą przeszkodą, ponieważ wiele osób ma kilka numerów lub może poprosić kogoś z rodziny, aby to zrobił.

Dochodzi więc do takich sytuacji, jak przedstawił Redditor o nicku Ir0nstag. Jego przeciwnik rozegrał tyle gier, aby móc grać Clashe. Według statystyk nigdy nie grał Yonem, a zrobił nim przysłowiowe “oro”. Podkreśla on także, że to nie pierwszy raz, kiedy w jego turnieju staje naprzeciwko kogoś, kto gra pierwszy raz bohaterem i robi K/D/A na poziomie 20+.

Komentujący znaleźli kilka rozwiązań. Jeden z nich zaproponował, aby z każdym nowym Clashem poziom wejścia podnosił się o 5 leveli i zaczynał od 50. Oznacza to, że pierwszy w danym tygodniu byłby dostępny od 50, a miesiąc później już od 55, jeżeli gracz brałby we wcześniejszym udział. Takie rozwiązanie ma swoje minusy.

Jednym z nich jest to, że zwyczajnie tylko podniosłaby się nieco cena za botowane w sposób nielegalny konta i wciąż można by było kupić gotowca. Dodatkowo normalni gracze też by ucierpieli, ponieważ odblokowanie 5 poziomów nie jest takie łatwe i trzeba poświęcić na to trochę czasu.

Innym pomysłem jest sprawdzanie IP. Jeżeli prowadzi ono do innego miejsca, niż “normalnie”, to takie konto mogłoby zostać zablokowane. Łącznie z innymi należącymi do tej samej osoby. Tutaj znów są duże minusy. Jeżeli ktoś się przemieszcza i najpierw gra z domu, a później z wyjazdu do innego kraju, to może zakończyć przygodę z Ligą.

Tak naprawdę ciężko jest znaleźć idealną solucję na ten problem. Szczególnie że każda podawana przez społeczność ma swoje minusy. Być może Riot wymyśli złoty środek, ale na ten moment nie zapowiada się, aby tak się stało.