w

Riot obiecuje graczom LoLa walkę z toksycznością, ale tak naprawdę nic z tymi nie robi?

Riot Games

Zirytowani toksycznością fani LoLa znów zarzucają deweloperom, że nie przykładają do tego uwagi pomimo obietnic.


League of Legends przez wielu graczy uznawane jest z najbardziej toksyczną grę, która do tej pory powstała. Zwyzywani przez innych graczy możemy zostać nie tylko na rankedach, gdzie większość rzeczywiście stara się wygrać i nie stracić punktów ligowych, ale także na trybach, które polegają tylko i wyłącznie na dobrej zabawie, jak na przykład One for All, URF lub ARAM.

Rok temu Riot Games obiecał społeczności, że to się zmieni, a plan działań i przemyślenia będą publikowane co miesiąc. Tak jednak nie jest i po raz kolejny fani zarzucają deweloperowi kłamstwo, proponując jednocześnie własne rozwiązanie problemu.

“Riot kłamie”

Aktualnego stanu League of Legends raczej nie musimy opisywać, zapewne każdy kojarzy popularnego mema “jeżeli chce się dowiedzieć, co robi moja mama, odpalam LoLa”. To jednak nie podoba się większej części graczy i pragną oni spokoju zarówno dla siebie, jak i dla członków swojej rodziny. Taki stan rzeczy i poprawę sytuacji z toksycznością obiecał deweloper i faktycznie było widać, że twórcy się starają… do czasu.

ZOBACZ – Riot właśnie przebił bana na 1000 lat. Najostrzejszy ban w historii gier Riotu dla gracza LoLa

W oficjalnym artykule z Lipca Riot Cody oznajmił, że przed nimi cała masa pracy, a o postępach będą informować co miesiąc.

Mamy sporo zaległości do nadrobienia, ale jako zespół uczynimy wszystko, aby nasze systemy behawioralne zaczęły spełniać dzisiejsze standardy. Co miesiąc będziemy was informować o dokonywanych zmianach, skuteczności testowanych rozwiązań i naszych dalszych celach.

Faktycznie tak było, pierwszy wpis dodany został w lipcu, drugi w październiku, a trzeci w listopadzie. Od tego czasu nic nowego się nie pojawiło. Co ciekawe, pierwszy – lipcowy – nie wyświetla już się w kategorii “Od Deweloperów” i możemy znaleźć go tylko przez wpisanie odpowiedniej frazy w Google.

W związku z tym po raz kolejny gracze twierdzą, że twórcy zwyczajnie rozczarowali i oszukali graczy i nie jest to nic nowego.

Tak jest co rok. Mówią społeczności “naprawimy klient, będziemy pracować nad system kar bla, bla, bla” i tak od ponad 5 lat.

Dodatkowo warto wspomnieć o pakiecie komentatorów, który został zapowiedziany już jakiś czas temu, ale do tej pory nie został wprowadzony.

ZOBACZ – Która kolejka w League of Legends jest najpopularniejsza? Można się nieźle zdziwić

Użytkownik Reddita o pseudonimie Blac_V_Neck ma jednak własne rozwiązanie problemu toksyczności. Twierdzi, że świetnie sprawdzi się weryfikacja kont za pomocą numeru telefonu, która będzie konieczna do rozpoczęcia przygody z Ligą. Gracze nadal mogliby mieć wiele kont, ale jeżeli któreś z nich zostałoby zablokowane, blokada przejdzie na wszystkie inne.

Autor doskonale wie, że nie rozwiązuje to wszystkich problemów i zawsze będzie można obejść zabezpieczenie, ale z pewnością nie będzie to takie łatwe, jak obecnie i zmniejszy poziom toksyczności, trolli, interów i afków.

Jeszcze w tym roku twórcy mają poprawić system honorów, który jest już przestarzały i faktycznie naprawić niewłaściwe zachowanie w Lidze. Jak będzie? Na efekty musimy jeszcze poczekać, ale powyższa sytuacja może pokazywać, że nie będzie tak kolorowo, jak zapowiadali.