Absurdalna sytuacja w Warszawie. Stali w korku, którego tak naprawdę nie było

Samochód ciężarowy z jakiegoś powodu nie włączył świateł awaryjnych. Inni kierowcy ustawiali się więc za nim. Korki w Warszawie, czy ogólnie w...
„Nie widziałem w tym nic szczególnego” – powiedział jeden z obserwatorów. Dyskusja w sieci ma raczej spokojny charakter. Relacje z wydarzenia zaczęły pojawiać się w mediach społecznościowych jeszcze tego samego dnia. Wiele osób zwróciło uwagę na drobne elementy, które wcześniej mogły umknąć. Zebrane informacje sugerują jednak, że cała sytuacja była dość zwyczajna. „To był zwyczajny moment pracy, który ktoś po prostu zauważył.”








