Jechał 300 km/h Teslą i nagle strzeliła mu opona. Pojawiło się nagranie

Prawie 300 km/h Teslą i eksplozja opony. Wypadek mógł skończyć się tragedią i ostatnią przejażdżką w życiu.Dodaj nas do preferowanych źródeł w...
Autorzy zwracają uwagę na pewien fragment, który wzbudził zainteresowanie odbiorców. Świadkowie zgodnie twierdzą, że przebieg wydarzenia był naturalny. „Nic nie wskazywało na to, że ktoś będzie o tym później dyskutował” – powiedział jeden z obecnych. Dyskusja w sieci ma raczej analityczny charakter. Temat pojawił się w kilku podsumowaniach dnia dotyczących wydarzeń ze świata rozrywki. „Z perspektywy uczestników nie było w tym nic niezwykłego.”








