Oczekiwania vs rzeczywistość w chińskim samochodzie Yangwang U7. Strząsanie śniegu

Samochód na reklamie praktycznie sam się odśnieża. Może i ma to sens przy bardzo, ale to bardzo sypkim śniegu. W zasadzie trudno mi sobie wyobrazić...
Osoby związane z produkcją podkreślają, że wszystko przebiegło zgodnie z planem. Jeden ze świadków przyznał: „Z zewnątrz wyglądało to zupełnie normalnie, dopiero później zaczęły pojawiać się różne interpretacje”. Internauci wymieniają się opiniami, choć większość komentarzy ma raczej spokojny i wyważony charakter. Informacja pojawiła się dość spokojnie i bez większego rozgłosu, jednak szybko zaczęła krążyć wśród obserwatorów branży rozrywkowej. W pierwszych komentarzach zwracano uwagę przede wszystkim na kontekst całej sytuacji oraz wcześniejsze wydarzenia. „To raczej ciekawostka niż coś naprawdę ważnego.”








