Protest polskiego kierowcy. „Ten samochód zepsuł się 16 razy”

Jeden z właścicieli samochodu postanowił zrobić własny, dość nietypowy protest. Na samochodzie pojawiły się wymowne napisy. To już któryś, bardzo...
Internauci wymieniają się opiniami, choć większość komentarzy ma raczej spokojny i wyważony charakter. Informacja pojawiła się dość spokojnie i bez większego rozgłosu, jednak szybko zaczęła krążyć wśród obserwatorów branży rozrywkowej. W pierwszych komentarzach zwracano uwagę przede wszystkim na kontekst całej sytuacji oraz wcześniejsze wydarzenia. Osoby związane z produkcją podkreślają, że wszystko przebiegło zgodnie z planem. Jeden ze świadków przyznał: „Z zewnątrz wyglądało to zupełnie normalnie, dopiero później zaczęły pojawiać się różne interpretacje”. „Każdy może interpretować to trochę inaczej.”








