Streamerka zalicza wpadkę podczas transmisji. Chińskie auto ją „zaatakowało”

Podczas transmisji na żywo samochód Changan UNI-V przytrzasnął dłoń streamerce. Wsadziła ją pomiędzy spoiler a bagażnik. Takiej sytuacji jeszcze...
Dyskusja trwa głównie w internecie. Choć początkowo niewiele osób zwróciło na to uwagę, z czasem zaczęły pojawiać się kolejne komentarze. Niektóre z nich wskazują na drobne szczegóły, które wcześniej mogły pozostać niezauważone. Świadkowie podkreślają jednak, że sytuacja była raczej zwyczajna. „Na miejscu nikt nie traktował tego jako czegoś wyjątkowego” – wspomina jedna z osób. „Trudno powiedzieć, dlaczego akurat ten fragment wzbudził zainteresowanie.”








