w

Pracownik Blizzarda, który testował 5vs5 w Overwatchu, mówi, jakie są jego odczucia

Jeden z pracowników Blizzarda, konkretnie community manager, wypowiedział się o 5vs5, które miał okazję testować. Jakie są jego odczucia?


“AndyB”, w odpowiedzi na pytania graczy, wypowiedział się nieco szerzej, jak według niego wygląda Overwatch 2 po przejściu na 5vs5. Oczywiście są to wstępne odczucia i jak czytamy, jeszcze wiele może się w tym temacie zmienić.

Community manager skupił się praktycznie tylko i wyłącznie na pozytywnych stronach tej zmiany. W jego wpisie nie ma nic o negatywnych skutkach 5vs5, ale raczej trudno oczekiwać, że Blizzard będzie narzekał na swój własny pomysł.

Czego się dowiadujemy?

Z obszernego wpisu można wyciągnąć kilka różnych wniosków. Jedne są ciekawe, inne już niekoniecznie. Przede wszystkim 5vs5:

  • Otwiera nowe taktyki.
  • Pozwala na wykorzystanie całej mapy, ponieważ zespoły nie skupiają się tak bardzo na posiadaniu “High Ground”.
  • Postacie muszą być ostrożniejsze w podejmowaniu decyzji, gdyż nie ma ich kto ochraniać.
  • Tarcz nie tylko jest mniej, ale są one także słabsze. Czas ich odnowienia został zwiększony.
  • Dynamiczne postacie pokroju Smugi, Burzyciela, Doomfista mogą spodziewać się “rebalansu” czy osłabienia.

O większości z tych rzeczy można było usłyszeć już podczas wcześniejszych prezentacji. Wiadomo, że usunięcie drugiego tanka jest zmianą, która bardzo mocno wpłynie na samej rozgrywki i wydaje się, że to właśnie jest ten ruch, który ma dać grze Blizzarda wyczekiwaną świeżość.

W przeszłości wspominaliśmy o tym, że League of Legends ma swoje przedsezony, w których zmienia się zazwyczaj bardzo dużo, sama mapa, różne mechaniki wokół postaci etc. Z kolei Fortnite jest podzielone na sezony, tam także co jakiś czas następują duże zmiany rozgrywki. Podobnie z produkcjami pokroju Apexa, PUBG i tym podobnych tytułów.

Overwatch czy tego chce, czy nie, również musi wprowadzać zmiany na poziomie podstaw rozgrywki. Blizzard oczywiście wybrał kompletnie inną drogę, niż większość sieciowych produkcji, ale trudno przeskoczyć niektóre trendy, w tym przypadku zmian zasad rozgrywki co kilka miesięcy.