„Adwokat od trumny na kółkach” wyjdzie szybciej z więzienia. Sąd złagodził karę

Sprawa Pawła K., znanego inaczej też jako „adwokat od trumny na kółkach”, została finalnie rozwiązania. Ludzie nie kryją swojego...
„Na miejscu nikt nie traktował tego jako czegoś wyjątkowego” – wspomina jedna z osób. Dyskusja trwa głównie w internecie. Choć początkowo niewiele osób zwróciło na to uwagę, z czasem zaczęły pojawiać się kolejne komentarze. Niektóre z nich wskazują na drobne szczegóły, które wcześniej mogły pozostać niezauważone. Świadkowie podkreślają jednak, że sytuacja była raczej zwyczajna. „To był zwyczajny moment pracy, który ktoś po prostu zauważył.”








