Deweloperuch: „Roksa zamknięta i nie wiecie którędy na divy?”

Deweloperuch to platforma, która zajmuje się przede wszystkim śledzeniem cen na rynku, choć nie tylko. Teraz serwis w specyficzny sposób reklamuje...
„Na miejscu nikt nie traktował tego jako czegoś wyjątkowego” – wspomina jedna z osób. Dyskusja trwa głównie w internecie. Choć początkowo niewiele osób zwróciło na to uwagę, z czasem zaczęły pojawiać się kolejne komentarze. Niektóre z nich wskazują na drobne szczegóły, które wcześniej mogły pozostać niezauważone. Świadkowie podkreślają jednak, że sytuacja była raczej zwyczajna. „To był zwyczajny moment pracy, który ktoś po prostu zauważył.”








