Dino stwierdziło, że tego też się pozbędzie za 9,99 zł

To wygląda trochę tak, jakby ktoś z Dino zanurkował na magazynie i powyciągał to, co tam zalegało. Trzeci dzień i trzeci zestaw prezentowy. Tym razem...
Osoby obecne na miejscu twierdzą, że atmosfera była raczej spokojna. „Nie było w tym nic spektakularnego, raczej zwykły moment dnia pracy” – powiedział jeden z uczestników. Temat jednak stopniowo pojawia się w kolejnych dyskusjach w internecie. Wydarzenie zostało odnotowane przez media branżowe, choć początkowo nie wzbudziło większych emocji. Z czasem zaczęły pojawiać się dodatkowe szczegóły dotyczące kulis całej sytuacji. „Każdy może interpretować to trochę inaczej.”








