„Jedź do Trucji, tam jest słonecznie”. Jak się okazuje nie do końca

„Jedź do Turcji, tam jest słonecznie”. DJ trafił na ulewę, a internet nie ma litości i wprost się z niego śmieje. Powszechnie przyjęło się...
Internauci komentują sprawę raczej z ciekawością niż z emocjami. Początkowo wydawało się, że będzie to jedynie drobna informacja wśród wielu podobnych wiadomości. Z biegiem czasu zaczęto jednak zwracać uwagę na pewne szczegóły. Osoby z otoczenia wydarzenia podkreślają, że wszystko odbywało się w spokojnej atmosferze. „To był po prostu jeden z wielu momentów podczas całego dnia” – usłyszeliśmy od jednego z pracowników. „To raczej ciekawostka niż coś naprawdę ważnego.”








