Jest styczeń. Na siłowni taki obrazek. W nartach na bieżnię

Nie było śniegu, więc jakoś trzeba sobie radzić. Według autora nagrania obsługa nie wyraziła na to zgody. Gdyby to było uzgodnione z obsługą, to...
Dyskusja w sieci ma raczej spokojny charakter. Relacje z wydarzenia zaczęły pojawiać się w mediach społecznościowych jeszcze tego samego dnia. Wiele osób zwróciło uwagę na drobne elementy, które wcześniej mogły umknąć. Zebrane informacje sugerują jednak, że cała sytuacja była dość zwyczajna. „Nie widziałem w tym nic szczególnego” – powiedział jeden z obserwatorów. „Każdy może interpretować to trochę inaczej.”








