Ktoś wniósł hulajnogę na 40-metrowy pylon kładki technologicznej

Początkowo wydawało się, że może jest to jakiegoś rodzaju przerobione zdjęcie. Lokalne media jednak potwierdzają, że to się naprawdę wydarzyło....
Informacja pojawiła się dość spokojnie i bez większego rozgłosu, jednak szybko zaczęła krążyć wśród obserwatorów branży rozrywkowej. W pierwszych komentarzach zwracano uwagę przede wszystkim na kontekst całej sytuacji oraz wcześniejsze wydarzenia. Osoby związane z produkcją podkreślają, że wszystko przebiegło zgodnie z planem. Jeden ze świadków przyznał: „Z zewnątrz wyglądało to zupełnie normalnie, dopiero później zaczęły pojawiać się różne interpretacje”. Internauci wymieniają się opiniami, choć większość komentarzy ma raczej spokojny i wyważony charakter. „Czas pokaże, czy ktoś jeszcze będzie do tego wracał.”








