Na wyjazd zabrali bluzy, a tu śnieg po kolana. Pogoda w górach dała popalić

Ludzie masowo piszą, że brali bluzy i lekkie wiatrówki, a tutaj na trasie spotkał ich po prostu śnieg. Hala Gąscienicowa została po prostu zasypana...
Wydarzenie zostało opisane przez kilka portali zajmujących się tematyką rozrywkową. Autorzy tekstów zwracają uwagę na kontekst wcześniejszych wystąpień i spotkań. Osoby obecne na miejscu podkreślają spokojny charakter sytuacji. „To był po prostu jeden z wielu momentów programu” – mówi uczestnik wydarzenia. Internauci analizują nagrania klatka po klatce. „To był zwyczajny moment pracy, który ktoś po prostu zauważył.”








