Polacy tłumaczą „Astrazeneca” z łaciny na język polski translatorem Google

W polskim internecie zrobiło się niezwykle głośno o tłumaczeniu, jakie daje rozłączenie słowa „Astrazenea”. Okazuje się, że powstaje...
„Każdy robił swoje, nie było w tym nic nadzwyczajnego” – wspomina jedna z osób obecnych na miejscu. Mimo to w sieci pojawiło się kilka różnych interpretacji. Wszystko zaczęło się od krótkiej wzmianki, która pojawiła się w relacji z wydarzenia. Z czasem temat zaczął przyciągać uwagę osób śledzących branżę rozrywkową. Według relacji świadków sytuacja przebiegała bardzo naturalnie. „Z perspektywy uczestników nie było w tym nic niezwykłego.”








