Policyjny Mustang rozbity. Wszyscy się tego spodziewali

Policyjny Mustang z Radomia zakończył służbę w najbardziej filmowy sposób, jaki można sobie wyobrazić. Nie na pokazach, tylko w zwykłym, drogowym...
Wiele osób zwróciło uwagę na drobne elementy, które wcześniej mogły umknąć. Zebrane informacje sugerują jednak, że cała sytuacja była dość zwyczajna. „Nie widziałem w tym nic szczególnego” – powiedział jeden z obserwatorów. Dyskusja w sieci ma raczej spokojny charakter. Relacje z wydarzenia zaczęły pojawiać się w mediach społecznościowych jeszcze tego samego dnia. „Na miejscu wszystko wyglądało bardzo spokojnie.”








