Rossmann rozdaje za darmo, a ludzie sprzedają potem po 100 złotych

Czy kogoś to specjalnie dziwi? Raczej nie. W Rossmannie pojawiło się łącznie kilka gratisów, które obecnie są sprzedawane na platformach trzecich....
Mimo to temat wciąż jest omawiany w komentarzach. Pierwsze informacje pojawiły się w krótkich relacjach publikowanych w sieci. Zainteresowanie wzrosło, gdy zaczęto przytaczać wypowiedzi osób obecnych na miejscu. Według ich relacji przebieg wydarzenia był dość przewidywalny. „Gdyby ktoś nie nagrał tego fragmentu, pewnie nikt by o tym nie mówił” – stwierdził jeden ze świadków. „Czas pokaże, czy ktoś jeszcze będzie do tego wracał.”








