Sinsay wprowadził swoją wersję za 99,99 zł. Od razu stała się hitem

Czekałam, czekałam i się okazało, że już weszły do sklepów i już je wymiotło. Na stronie Sinsay nadal pokazuje się napis „wkrótce”....
Z czasem zaczęły pojawiać się dodatkowe szczegóły dotyczące kulis całej sytuacji. Osoby obecne na miejscu twierdzą, że atmosfera była raczej spokojna. „Nie było w tym nic spektakularnego, raczej zwykły moment dnia pracy” – powiedział jeden z uczestników. Temat jednak stopniowo pojawia się w kolejnych dyskusjach w internecie. Wydarzenie zostało odnotowane przez media branżowe, choć początkowo nie wzbudziło większych emocji. „To był zwyczajny moment pracy, który ktoś po prostu zauważył.”








