w

Amadeusz Ferrari o prawdziwym powodzie zakończenia współpracy

Reklama

Trener zakończył współpracę z Amadeuszem. Oczywiście, że Ferrari odpowiednio to skomentował.


Nie pierwszy ani nie drugi raz ma miejsce dokładnie taka sama sytuacja. Amadeusz Ferrari wprost komentuje decyzję swojego trenera o zakończeniu współpracy. Co ciekawe, według zawodnika Fame MMA chodzi tutaj o coś innego niżeli jego lenistwo.

Jeżeli wierzyć podejrzeniom Amadeusza, to Mirek Okniński miałby trenować ewentualnego przeciwnika Amadeusza. Ferrari zapewnia, że w takim wypadku walki nie przyjmie, bo byłoby to dla niego oszustwo.

Prawdziwy powód

Reklama

Czy Amadeusz ma rację? Nie wiadomo. Jego podejrzenia są jednak bardzo konkretne. Trudno mu się też dziwić, że nie chciałby w takim przypadku walczyć.

Video

Coś w tym może być, bo za kulisami pojawiały się takie informacje. Z drugiej strony nic nie było potwierdzone. Też to nie pierwszy i nie drugi raz, gdy na linii trener-zawodnik iskrzy i wiele osób podejrzewa, że za jakiś czas ponownie trener Mirek weźmie pod skrzydła Amadeusza.

Reklama
DołączObserwuj
Więcej z Rozrywka