w

Bany DMCA na Twitchu to tylko początek. Za chwilę to samo może dziać się z emotkami

W branży streamerskiej już mówi się o tym, że firmy za chwilę zorientują się, jak streamerzy nadużywają praw autorskich w odniesieniu do emotek.


Ostatnio masa osób dostaje ostrzeżenia i bany za naruszenia praw autorskich dotyczących muzyki. Branża już przewiduje, że to tylko początek. Za chwilę największe firmy zorientują się, ile na TTV pojawia się ich chronionych prawnie rzeczy.

Jako przykład najczęściej wymieniane są emotki. Z nimi nie będzie jednak tak łatwo, gdyż część jest obsługiwana w ogóle poza Twitchem. Już jakiś czas temu powstały zewnętrzne serwisy pozwalające na “rozszerzenie” Twitcha.

Ostrzeżenia za emotki na Twitchu?

Jak czytamy w przemyśleniach użytkowników odnośnie DMCA, wkrótce na Twitchu mogą się pojawić ostrzeżenia za wszystkie naruszenia praw autorskich. Dotyczy to także emotek. Jak pisze użytkownik Reddita o nicku “Bulbasaur_King”:

“Wiecie, ile Pokémonów, Southparków, SpongeBobów i innych różnych dzieł chronionych prawem autorskim jest używanych jako emotki? Streamerzy używają czyichś grafik bez płacenia komuś, kto posiada do nich prawa autorskie.”

Faktycznie wiele emotek dostępnych na Twitchu jest oczywistym naruszeniem. Mniejszym zagrożeniem są tutaj emotki odnoszące się do gier albo te stworzone przez konkretnych grafików. Natomiast nadal masa grafik to po prostu przerobione prace kogoś zupełnie innego.

Trudno powiedzieć, czy rzeczywiście wkrótce emotki staną się problemem, natomiast jak najbardziej istnieje na to szansa. Najlepszym rozwiązaniem jest zwyczajnie stworzenie swoich emotek, które nie bazują na tym, co ktoś już wcześniej wymyślił.

Póki co Twitch nie zajął żadnego stanowiska w tej sprawie i raczej tego nie zrobi do momentu, gdy problem nie zostanie rzeczywiście nagłośniony.