w

Boxdel szczerze o stawkach, jakie płaci Fame MMA. Czy youtuberzy mówią prawdę o tych milionach?

Obecnie w sieci można spokojnie znaleźć informacje od youtuberów i streamerów, którzy chwalą się, ile zapłaciło im Fame MMA, High League czy Prime MMA. Ile w tym prawdy?


Praktycznie co kilka dni różne osoby ze świata influencerów mówią, jak dużo dane federacje im oferowały lub zapłaciły. Chwalą się głównie ci, których stawki miały wynosić powyżej tych 500 tysięcy. Ostatnio nawet Ferrari mówił, że High League jest gotowe zapłacić mu okolice miliona.

Na ten temat wypowiedział się Boxdel, który doskonale zna rynek i oczywiście ma informacje z pierwszej ręki. Na nieszczęście youtuberów i streamerów Fame MMA ma stały kontakt z High League i obie federacje dobrze wiedzą, ile płaci się danym zawodnikom.

Boxdel obala mit

Boxdel wprost potwierdził, że stawki są zawyżone i nierealne.

(…) jedyne, co chce powiedzieć to to, że realia są zupełnie inne i żeby ludzie tak nie wierzyli w pierwsze nieoficjalne informacje, które się dostanie(…). Ja Wam powiem, że to nie są takie stawki, oczywiście, niektórzy gracze mają zajebi**e stawki, nie mówię, że nie, ale nie wierzcie, że ludzie, którzy zarabiali 7 dych za walkę, teraz będą mieli awans na 1.5mln, czy tam milion.

Youtuber nazywa zjawisko zawyżania stawek “rakiem freakfightów”, bo influencerzy lubią wszystko zawyżyć, podać nieprawdziwe dane i traktować to jako kartę przetargową dla danych federacji. Wygląda na to, że to wszystko wcale nie jest takie kolorowe, jak można by było sądzić.

Oczywiście ci najwięksi twórcy na pewno mają świetne stawki, w okolicach tego miliona, ale skoro Boxdel wspomina o 70 tysiącach, to niektórzy wydają się naprawdę nieźle oderwani od rzeczywistości, skoro taka kwota nigdzie w żadnych oświadczeniach influ nie padła.