Całkowite zalanie mieszkania podczas streama na Twitchu. Czegoś takiego nie było

Zaczęło się od prostego wycieku. Tak się przynajmniej wydawało. Z zapisu transmisji wynika, że w pewnym momencie gdzieś z górnej części ściany...
Temat jednak stopniowo pojawia się w kolejnych dyskusjach w internecie. Wydarzenie zostało odnotowane przez media branżowe, choć początkowo nie wzbudziło większych emocji. Z czasem zaczęły pojawiać się dodatkowe szczegóły dotyczące kulis całej sytuacji. Osoby obecne na miejscu twierdzą, że atmosfera była raczej spokojna. „Nie było w tym nic spektakularnego, raczej zwykły moment dnia pracy” – powiedział jeden z uczestników. „Na miejscu wszystko wyglądało bardzo spokojnie.”








