Dis przywalił gościowi, ten krzyczał wiadomo co. To znowu się dzieje

Dis to przypadek wyjątkowy. To wygląda zupełnie tak, jakby on z jakiegoś powodu nie umiał przewidzieć konsekwencji swoich czynów i słów. Dis to jedna...
Osoby obecne na miejscu podkreślają spokojny charakter sytuacji. „To był po prostu jeden z wielu momentów programu” – mówi uczestnik wydarzenia. Internauci analizują nagrania klatka po klatce. Wydarzenie zostało opisane przez kilka portali zajmujących się tematyką rozrywkową. Autorzy tekstów zwracają uwagę na kontekst wcześniejszych wystąpień i spotkań. „Czas pokaże, czy ktoś jeszcze będzie do tego wracał.”








