w

Friz niedokładnie dodał cenzurę na jeden z filmów. Czego dzięki temu dowiedzieli się widzowie Genzie?

Fot. https://youtu.be/J6iixCg0VaY

To już kolejna osoba, która została ocenzurowana. Montażyści zrobili to jednak zbyt późno, dlatego widzowie dowiedzieli się, że Friz nadal współpracuje z niektórymi członkami Genzie.


W temacie Genzie jeszcze nie wszystko jest przesądzone. Niedawno wspominaliśmy o cenzurze nałożonej na jedną z osób, która przewinęła się przez film;

Nadal nie wiadomo, kim była ta osoba, natomiast w niedawnym odcinku ponownie jedna z osób występujących na materiale doczekała się cenzury.

Wiadomo, że był to uczestnik Twoje5Minut

Tym razem cenzurę dodano zbyt późno, w efekcie czego widzowie mogli zobaczyć, że Friz prawdopodobnie zatrudnił jednego z uczestników T5M. W pokoju, w którym znajdują się montażyści, pod samą ścianą była osoba, która ma zamazaną twarz:

Komuś ewidentnie zależało na tym, by nie ujawniać jej tożsamości. Mówienie, że to wpadka Friza, to spore uproszczenie, bowiem wiadomo, że youtuber nie zajmuje się montażem wszystkich filmów, ale rzeczywiście musiało mu to umknąć podczas akceptacji.

O co chodzi? Cenzura została dodana za późno, czyli weszła już po tym, jak widzowie mogli zobaczyć twarz montażysty.

Jest to o tyle ciekawe, że widać tutaj prawdopodobnie Huberta – jednego z uczestników T5M, który odpadł. Jego umiejętności najwyraźniej były na tyle duże, że został on w pewien sposób wciągnięty do projektu.

Pytanie tylko, po co ten fakt został ukryty? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ale można podejrzewać, że Genzie wcale nie odsłoniło wszystkich swoich kart.