w

“Friz, uznaj moje prawa autorskie”. Youtuber ma problem z piosenką o Stegnie, jej twórczyni apeluje

Kobieta, którą większość Internetu poznała za sprawą TikToków o Stegnie apeluje do Friza, by ten uznał jej prawa autorskie.


To dość niespotykana sytuacja, w której TikTokerka prosi Friza o to, by ten uznał jej prawa autorskie. Oczywiście youtuber ma ogromną siłę przebicia i TikTokerka nie ma szans się przez to przebić, ale próbuje.

O co w tym chodzi? Friz nagrał remix, którego zapowiedź znalazła się na jego TikToku. Utwór dotyczy Stegny i jest bezpośrednim nawiązaniem do TikToków o Stegnie.

“W Stegnie, na plaży”

Autorka wszystkich TikToków o Stegnie, od której to wszystko się zaczęło zaapelowała do Friza o to, by ten uznał jej prawa autorskie i żeby mogła z tego zarabiać, skoro ktoś inny zamierza.

Trudno powiedzieć, czy w ogóle ta sprawa jakkolwiek się rozwinie. Tworzenie remixów raczej nie jest zakazane i jeżeli Friz nie wykorzysta tego w sposób komercyjny, to raczej nie będzie tutaj mowy o tym, by miał z tego tytułu jakiekolwiek nieprzyjemności.