Influencerka weszła na działkę ROD, zrobiła zdjęcia i zniszczyła płot. Jaja, jak berety

To jedna z dziwniejszych afer, jaką widziałem. Influencerka w swoich mediach społecznościowych poinformowała, że na teren jej działki wtargnęła inna...
Osoby związane z produkcją podkreślają, że wszystko przebiegło zgodnie z planem. Jeden ze świadków przyznał: „Z zewnątrz wyglądało to zupełnie normalnie, dopiero później zaczęły pojawiać się różne interpretacje”. Internauci wymieniają się opiniami, choć większość komentarzy ma raczej spokojny i wyważony charakter. Informacja pojawiła się dość spokojnie i bez większego rozgłosu, jednak szybko zaczęła krążyć wśród obserwatorów branży rozrywkowej. W pierwszych komentarzach zwracano uwagę przede wszystkim na kontekst całej sytuacji oraz wcześniejsze wydarzenia. „To raczej ciekawostka niż coś naprawdę ważnego.”








