w

Jacek Murański został opluty po walce, a Szeliga pobity na widowni, rozwiązane umowy Fame MMA

Najnowsza gala Fame MMA zbiera raczej średnie opinie, natomiast zdecydowanie działo się tam kilka ciekawych rzeczy, o których przeciętny widz nie będzie wiedział.


Fame MMA nadal wzbudza ogrom emocji, natomiast wydaje się, że jest ich najwięcej przed walkami, a nie już bezpośrednio na nich. Wielki konflikty, które nagle się kończą sprawiają, że ludziom coraz bardziej coś tutaj po prostu nie gra.

W tym wszystkim są oczywiście prawdziwe spory, co widać chociażby po zachowaniu ludzi przy Jacku Murańskim. Temu trudno było nawet coś powiedzieć do widowni, która z niesamowitym natężeniem gwizdała.

Co się działo jeszcze?

Jeżeli chodzi o to, co się działo oprócz samych walk, to na pewno warto wspomnieć o tym, że Jacek Murański został opluty podczas schodzenia do szatni. Wszyscy się rozpisują o jakiejś niebywałej spinie, natomiast sprawa została szybko ucięta.

Dalej Szeliga oberwał na widowni. Jak sam mówi, dostało mu się trzykrotnie. Piotr odniósł się do całej sytuacji, w której napastnikiem okazał się Denis Załęcki.

Komentarz Szeligi:

Dodatkowo swoją umowę z Fame MMA rozwiązał Szalony Reporter. Tutaj ludzie raczej się nie dziwią i nie jest to brane za jakaś niesamowicie przełomową informację.

Nawet Zony skomentował, że kompletnie się temu nie dziwi.

Ogólnie opinie o gali są bardzo mieszane, ale zawsze tak jest. Ludzie, którzy oglądają Fame MMA co jakiś czas są zadowoleni, natomiast starzy wyjadacze czują pewną powtarzalność.

DołączObserwuj
Więcej z Rozrywka