w

Jedna z czołowych federacji freak fightów kończy działalność? Gimper: „Jest mega cisza w eterze”

Wiele spekulowało się, że rynek freak fightów w 2022 może być przesycony i chyba dokładnie tak się stało.


W Polsce jest w sumie kilka liczących się federacji, które walczą o popularność. Oczywiście największą jest Fame MMA, które ściśle współpracuje z High League. Ich konkurencją jest chociażby Prime MMA, które budzi ostatnio pewne wątpliwości.

Prime bowiem nie daje właściwie znaku życia, co zauważył Gimper. Youtuber zapytał, czy przypadkiem federacja nie zakończyła swojej działalności. W końcu mówiło się, że Prime bardzo słabo się sprzedało.

Prime, czy to może być koniec?

Wątpliwe, by Prime tak po prostu się poddało. Szczególnie w momencie, gdy pozycja Fame nieco spadła.

CEO Prime na Twitterze zaprzeczył, by federacja miała jakieś problemy. Gimper nadal drążył pisząc, że słyszał o opóźnieniach z wypłatami. Youtuber zwraca również uwagę na ciszę w mediach społecznościowych.

Nie wiadomo, co będzie dalej, choć jak widać, CEO zapewnia, że niedługo Prime ponownie odżyje i nie ma powodów do niepokoju.

DołączObserwuj
Więcej z Rozrywka