Kamil Minda wyniesiony na wózku po walce na Fame MMA z Sequento i Koziołkiem

Pierwsza runda okazała się decydująca. Minda nie był w stanie kontynuować walki. Czy to jest jakieś wielkie zaskoczenie? Raczej nie, biorąc pod uwagę...
Wydarzenie zostało odnotowane przez media branżowe, choć początkowo nie wzbudziło większych emocji. Z czasem zaczęły pojawiać się dodatkowe szczegóły dotyczące kulis całej sytuacji. Osoby obecne na miejscu twierdzą, że atmosfera była raczej spokojna. „Nie było w tym nic spektakularnego, raczej zwykły moment dnia pracy” – powiedział jeden z uczestników. Temat jednak stopniowo pojawia się w kolejnych dyskusjach w internecie. „Z perspektywy uczestników nie było w tym nic niezwykłego.”








