w ,

O krok od bana na Twitch. Popularny streamer strollowany podczas przeglądania stanowisk graczy

Obecnie bana na Twitch można dostać w naprawdę prosty sposób. Wystarczy powiedzieć coś nieodpowiedniego, czy pokazać podczas transmisji element nagości.


Polityka Twitch bardzo się zaostrzyła w ostatnich miesiącach. Głównie za sprawą streamerek, które jedna po drugiej zaliczały dziwne wpadki, kończące się pokazaniem swoich miejsc intymnych.

Jedne były zawieszane, inny unikały bana. Dzisiaj moderacja podchodzi do takich przypadków o wiele ostrzej, a jedynym sposobem na uniknięcie kary jest skasowanie całego VOD i wszystkich klipów z nieodpowiednimi treściami.

Jak strollowano Asmongold’a?

Asmongold to jeden z topowych twórców na Twitch. Jego kanał śledzi ponad 1.3 miliona osób, a codziennie na transmisjach pojawia się kilkadziesiąt tysięcy osób. Streamer któregoś dnia wpadł na pomysł, by ocenić stanowiska gamingowe swoich widzów. Ci mieli przesyłać odpowiednio otagowane zdjęcia na Twittera.

Wszystko szło zgodnie z planem i nie wzbudzało większych emocji. Aż do pewnego momentu, gdy jeden z widzów postanowił sprezentować streamerowi bana. W tym celu przygotował standardowe zdjęcie stanowiska z internetu i sprytnie dokleił tam scenę z filmu 18+.

Stremer zupełnie nie zauważył niepoprawnego zdjęcia i zgodnie z prośbą widza otworzył je na pełny ekran. Jego kolega zdążył tylko powiedzieć, by tego nie robił, ale było już za późno.

Na zdjęciu widocznych było dwóch nagich, całujących się mężczyzn. Mina streamera mówi chyba wszystko. Trudno powiedzieć, czy w tym przypadku usunięcie VOD i klipów pomoże. Jest spora szansa, że i tak Asmongold otrzyma bana.

W takich przypadkach zawieszenia trwają średnio od 24 godzin do 3 dni. Nie jest to jakaś ogromna ilość czasu, a zazwyczaj streamerzy i tak są odbanowywani wcześniej po tym, jak złożą prośbę o odblokowanie kanału.