w

Ogromny hejt w stronę Kacpra Blonsky’ego za jego Hot16Challenge2. To najgorzej oceniany film z wyzwaniem

Kacper Blonsky dołączył do innych twórców, którzy nagrali swoje Hot16Challenge.


Hot16challenge2 miało za zadanie przede wszystkim zebrać potrzebne pieniądze na służbę zdrowia i walkę z obecną sytuacją w kraju. Kacper Blonsky, który ostatnio zdecydowanie nie miał dobrego okresu nagrał swoją wersję, ta spotkała się jednak z bardzo nieprzychylnymi komentarzami.

Głównie dlatego, że widzowie odczytali jego utwór jako diss na Stuu i Team X. Według wielu osób, Hot16Challenge2 było jedynie pretekstem do wyrzucenia z siebie negatywnych emocji.

Duża krytyka Kacpra Blonsky’ego

Kacper o sobie samym pisze na Instagramie wprost “Cham i prostak”, widzowie przytaczają te słowa w komentarzach pod najnowszym filmem z utworem. W tym momencie materiał ma 73 tysiące łapek w górę i 48 tysięcy w dół. To pierwszy materiał Youtubera, który został oceniony tak źle.

Jednocześnie jest to najgorzej oceniany film z wyzwania i chyba jedyny, który został odebrany w tak negatywny sposób. Sam Kacper dostrzega to, co się dzieje pod jego materiałem i pisze tylko:

“Hejtujcie ile chcecie, ale wpłacajcie pieniążki”

Większość widzów uważa, że to po prostu nie na miejscu, by dołączać do akcji z takim tekstem. Po prostu nie ten moment i nie ta akcja.

“Czy tylko mi się wydaje że niektóre zdania kieruje do Stuarta?”

“Nie ma to jak wybić się na kimś kto pracował za ciebie tyle czasu i dał ci zasięgi , odstawić go i zostawić na lodzie z masą problemów , i jako taki sztuczny ktoś(sory nie nazwę tego człowiekiem) mówić coś o innych YT’berach”

“Kiedy wypromuje Cię ktoś bez kogo jesteś nikim A robisz dramy o byle co osobom które same osiągnęły sukces np.Friz,Stuu”

Przypomnijmy, że Kacper był członkiem Team X, ekipy założonej przez Stuu, innego znanego youtubera. Finalnie wszyscy się ze sobą pokłócili, a projekt zdaje się zmierza do zakończenia. Stuart wrócił do swoich korzeni i obecnie nagrywa Minecrafta, Lexy przebywa w domu i wspomina, że póki co nie ma zamiaru wracać, inni uczestnicy też zdają się być zajęci kompletnie czymś innym, niż Team X.