w

Streamerka trolluje Twitcha, wykorzystując zasady platformy. A ta nie może nic z tym zrobić

Jedna ze streamerek Twitch została jakiś czas temu zbanowana za zbyt wyzywający strój. Wzięła więc sobie to do serca.


Ta sytuacja pokazuje kuriozalną sytuację na Twitchu. Trudno powiedzieć, czy streamerka dostanie znowu bana, ale obecnie wszystko jest zgodne z regulaminem. W każdym razie dziewczyna pierwotnie transmitowała w stroju, który Twitch uznał za niezgodny z ToS.

Przypadek, jak wiele innych – zbyt dużo odsłoniętego ciała poskutkowało kilkudniową blokadą. I tak streamerka miała dwie możliwości. Albo się z tym pogodzić, albo zacząć kombinować. Oczywiście zaczęło się to drugie.

Całkowita przemiana streama

Jak sprawić, by Twitch zaczął tolerować nieco mniej ubrań na streamerce? Cóż, rozwiązanie przyszło bardzo szybko. W teorii wszystko jest obecnie zgodne z regulaminem, choć ciężko powiedzieć, czy TTV nie uzna tego za przeginkę.

Jeden z widzów zapytał, po co ten basen, na co dostał dość jasną odpowiedź:

Rzecz w tym, że jeżeli chcesz streamować w bikini, lub „małych” ubraniach, musisz mieć basen, bo dostaniesz bana, jeżeli nie będziesz go mieć. Nie ma żadnej funkcji, takie są zasady na Twitchu.

I tak to się kręci. Basen jest tak mały, że ledwo zmieściłoby się tam dziecko, ale nie ma to większego znaczenia. Jak coś jest głupie i działa, to nie jest głupie. A tutaj zdaje to egzamin:

Przynajmniej do momentu, gdy Twitch nie zwróci na to uwagi, na co jest bardzo duża szansa. W końcu basen nie odgrywa tutaj żadnej roli, o czym mówi sama streamerka.

DołączObserwuj
Więcej z Rozrywka