Podawał się za menedżera Friza i Sanah. Wykorzystał naiwność dziewczyn

Dziewczyny wzajemnie ostrzegają się przed mężczyzną, który przedstawia się jako menedżer Friza i Sanah. „Ostrzegam przed „Dejwidem”...
Wśród osób śledzących wydarzenie pojawiło się zainteresowanie jego przebiegiem. Niektóre komentarze sugerują, że sytuacja mogła zostać różnie odebrana przez publiczność. Świadkowie zgodnie podkreślają jednak, że wszystko odbywało się bez większego napięcia. „To wyglądało dokładnie tak, jak podczas wielu innych podobnych wydarzeń” – relacjonuje jedna z osób. Temat powoli pojawia się w kolejnych materiałach medialnych. „Z perspektywy uczestników nie było w tym nic niezwykłego.”








