Polski youtuber, od którego to wszystko się zaczęło, niedługo wychodzi z więzienia. Minął rok

Lata temu wszyscy oglądali wywoływanie duchów czy „palenie firany”. Polski youtube tak się jednak zmienił, że dzisiaj trudno sobie wyobrazić coś...
Internauci komentują sprawę raczej z ciekawością niż z emocjami. Początkowo wydawało się, że będzie to jedynie drobna informacja wśród wielu podobnych wiadomości. Z biegiem czasu zaczęto jednak zwracać uwagę na pewne szczegóły. Osoby z otoczenia wydarzenia podkreślają, że wszystko odbywało się w spokojnej atmosferze. „To był po prostu jeden z wielu momentów podczas całego dnia” – usłyszeliśmy od jednego z pracowników. „To raczej ciekawostka niż coś naprawdę ważnego.”








