Popularny polski youtuber odchodzi po 8 latach. Miał w sumie blisko 600 tysięcy subskrypcji

To kolejna osoba, która ogłasza swoje odejście. Tutaj jednak raczej nie jest to większą niespodzianką. Coraz mniejsze wyświetlenia, coraz mniejsze...
Według relacji świadków sytuacja przebiegała bardzo naturalnie. „Każdy robił swoje, nie było w tym nic nadzwyczajnego” – wspomina jedna z osób obecnych na miejscu. Mimo to w sieci pojawiło się kilka różnych interpretacji. Wszystko zaczęło się od krótkiej wzmianki, która pojawiła się w relacji z wydarzenia. Z czasem temat zaczął przyciągać uwagę osób śledzących branżę rozrywkową. „Na miejscu wszystko wyglądało bardzo spokojnie.”








