w

Przez większość Fame MMA siedział w kominiarce pod oktagonem

Reklama

Kilkukrotnie kamery pokazywały zamaskowaną postać. Wiele osób faktycznie sprawnie przewidziało, kto się tam krył.


Czy to ze strachu, czy może z innych względów, nie wiadomo. Faktycznie jednak dopiero dzisiaj na jego mediach społecznościowych pojawił się taki oto wpis:

hej, nie zostałem pobity na FAME21 a poszedłem bez ochrony…i co? mówiłem że mogę bezpiecznie wychodzić

Oczywiście wpis jest żartobliwy, ale wiele osób wzięło go na serio. Z resztą trudno tych oczu nie rozpoznać. Też była wcześniej informacja, że na Fame MMA chodzi z ochroną przez wszystko, co robił w przeszłości i jakie osoby zaczepiał, czy prowokował.

Natan jest na pewno postacią wyjątkową. Jedni go uwielbiają za wbijanie kija w mrowisko, inni nienawidzą za ich zdaniem pomówienia.

Natan Marcoń w kominiarce

Reklama

Żarty żartami, ale wiele osób pisze, że mogło chodzić o względy bezpieczeństwa. Natan na mieście raczej nie ma się czego obawiać, natomiast na Fame MMA kilka osób mogłoby chcieć zabłysnąć w jakiś dziwny sposób.

Natan zdjął kominiarkę dopiero po walce Amadeusza Ferrariego, a więc pod sam koniec. Widać go było na kamerach.

Natan standardowo poddymił potem jeszcze na X, pisząc o swojej kolejnej walce. Marcoń będzie walczył na Clout MMA 5, choć jego zdaniem federacja trochę odwaliła z aneksami. Faktycznie dało się usłyszec, że po tym co zrobił Natan w walce z Denisem, zmieniono kilka zapisów.

Natan potem udzielał wywiadów, z których w zasadzie wiele nie wynika. Na pewno wróci do tego świata i będzie wywoływał dalej skrajne emocje.

Reklama
DołączObserwuj
Więcej z Rozrywka