w

Streamerka Twitch o swoim sposobie, by nie zostać zbanowanym za przypadkowe pokazanie zbyt dużo

Jedna ze znanych streamerek, która zdobyła sławę głównie za sprawą wpadki teraz mówi o tym, jak nie dostać bana na Twitch.


Amouranth większość może kojarzyć z jej zabawy z psem, podczas której przypadkowo pokazała miejsce intymne. Wówczas na jej kanał przybyło aż 500 tysięcy obserwujących.

Później większość straciła, natomiast przez chwilę była najszybciej rosnącą streamerką na całej platformie.

Sposób na uniknięcie bana na Twitch

Ostatnio w społeczności Twitch bardzo dużo mówi się o banach ogólnie o temacie zawieszeń. Widzowie coraz częściej mają poczucie niesprawiedliwości. Przykładowo, na 24 zawieszono Forsena – bardzo znanego streamera.

Tymczasem Amouranth pokazała przypadkowo dwukrotnie penisy na wizji, by przeszło to bez żadnego sygnału od Twitch. Streamerka postanowiła się do tego ustosunkować i jak słyszymy, jeżeli usunie się wszystkie klipy o VOD, to Twitch nie banuje.

Problem w tym, że klipy i VOD wielu innych streamerów były usuwane sekundy po tym, jak występowało u nich coś 18+. Bany i tak były nakładane, głównie za sprawą serwisów trzecich, na których wszystko było zapisywane.

Teraz pytanie, jak wygląda to naprawdę. Czy na Twitch rzeczywiście jest kilka osób z tarczą ochronną, czy może serwis łagodniej podchodzi do osób, które natychmiast wyłączają streama i wszystko usuwają.