w

Streamerka Twitch tak się skupiła na odliczaniu, że zapomniała o braku wodoodpornej kamery

150 tysięcy osób widziało już wpadkę pewnej streamerki Twitch, która najwyraźniej zapomniała o pewnym małym, ale jakże istotnym szczególe.


Czasami wystarczy tylko jedna zabawna sytuacja, by o kimś zaczęło być głośno. Tak stało się w przypadku “ruuna_chu”. Dość mało znanej streamerki, którą obserwuje łącznie mniej, niż 9 tysięcy osób. A jednak, to klip z jej udziałem stał się hitem Twitcha i zapewne TikToka.

Streamerka chciała włożyć czat do wody i wcześniej jej się to udawało. Tym razem jednak woda prawdopodobnie dostała się tam, gdzie nie powinna.

Czat utonął

Streamerka “bawiła się” z widzami przebywając w wodzie. Nic jakiegoś specjalnego, ani nowego. Jej głównym zajęciem było wkładanie kamery (prawdopodobnie telefonu) do wody tak, by pokazać swój strój kąpielowy – trudno powiedzieć, komu miałby się to podobać, ale najwidoczniej są fani takich rozrywek.

W każdym razie, streamerka odliczała do pięciu i na koniec zanurzyła stream w wodzie. To było ostatnie ujęcie tego dnia.

Wygląda to trochę tak, jakby czat utonął i zapewne dlatego klip zyskał tak dużą popularność. Normalnie można by było podejrzewać, że kamera zgubiła zasięg, ale wcześniej dziewczynie udało się to kilkukrotnie zrobić bez żadnego problemu.

Niektórzy, jak Patecki tracą swoje telefony podróżując po jaskiniach, inni zwyczajnie wkładają je do wody.