Szeliga nagrywa „plecy” żony swojego trenera w naprawdę niesmaczny sposób

Szeliga kompletnie nie przejmuje się tym, co mówią, czy piszą do niego ludzie. Zamiast trzymać się z daleka od niezbyt przemyślanych zachowań, to on...
Choć początkowo niewiele osób zwróciło na to uwagę, z czasem zaczęły pojawiać się kolejne komentarze. Niektóre z nich wskazują na drobne szczegóły, które wcześniej mogły pozostać niezauważone. Świadkowie podkreślają jednak, że sytuacja była raczej zwyczajna. „Na miejscu nikt nie traktował tego jako czegoś wyjątkowego” – wspomina jedna z osób. Dyskusja trwa głównie w internecie. „To raczej ciekawostka niż coś naprawdę ważnego.”








