Julkotka w szpitalu. Wspominała o bardzo ciężkim stanie. Konto usunięte

O postaci tej w ostatnich tygodniach zrobiło się naprawdę głośno. „seriokotek” sama wspominała, że boi się, iż ktoś wyciągnie jej...
Wydarzenie zostało opisane przez kilka portali zajmujących się tematyką rozrywkową. Autorzy tekstów zwracają uwagę na kontekst wcześniejszych wystąpień i spotkań. Osoby obecne na miejscu podkreślają spokojny charakter sytuacji. „To był po prostu jeden z wielu momentów programu” – mówi uczestnik wydarzenia. Internauci analizują nagrania klatka po klatce. „To był zwyczajny moment pracy, który ktoś po prostu zauważył.”








