w

Tymczasem na małym, niemieckim streamie Twitcha… Klip, który po weekendzie jest najpopularniejszy

Mały, 100-osobowy stream, okazał się międzynarodowym hitem. Dlaczego?


Niektórzy kariery na Twitchu rozwijają kilka dobrych lat. Tymczasem 14-latek, którego jeszcze kilka dni temu oglądało po 7 osób, w tym momencie ma na swoim kanale klipy przekraczające barierę 100 tysięcy odsłon.

Jego transmisje z dnia na dzień stają się coraz popularniejsze, choć mało kto na czacie rozumie niemiecki. O co właściwie tutaj chodzi?

Muzyka łączy ludzi

Po kilku dniach “crossmauz”, zamiast standardowych 5-10 widzów, ma już blisko 400. Wszystko dlatego, że klipy z nim samym stały się viralami. Jego transmisje oglądają często inni streamerzy, którzy przykładowo idą do toalety i zostawiają czat z… No właśnie, czym dokładnie? Warto ściszyć sobie słuchawki, telefony, bo to będzie głośne.

Ten konkretny klip zrobiony został 17 godzin temu. Od tamtej pory obejrzało go ponad 117 tysięcy osób. Nikt za bardzo nie wie, o co chodzi i chyba w tym tkwi sekret. 14-latek po prostu puszcza jakieś dziwne utwory, kierując się zasadą “im gorsze, tym lepsze”.

Można się spodziewać, że niedługo informacja o nim dotrze także do Polski. Pytanie, jak bardzo jest to chwilowy trend i czy chłopak trafił w dziesiątkę ze swoim pomysłem nieokrzesanego dj’a.