Wiadomo, jak ktoś wrzucił na Youtube film o długości 140 lat

Limity Youtube nie pozwalają na publikowanie tak długich materiałów. Wiadomo było, że właściciel konta musiał w jakiś sposób oszukać systemy. W...
Zainteresowanie wzrosło, gdy zaczęto przytaczać wypowiedzi osób obecnych na miejscu. Według ich relacji przebieg wydarzenia był dość przewidywalny. „Gdyby ktoś nie nagrał tego fragmentu, pewnie nikt by o tym nie mówił” – stwierdził jeden ze świadków. Mimo to temat wciąż jest omawiany w komentarzach. Pierwsze informacje pojawiły się w krótkich relacjach publikowanych w sieci. „To raczej ciekawostka niż coś naprawdę ważnego.”








