Wpadka na wizji TVP. To słowo pokonało prezenterkę

Podczas jednego z wydań TVP doszło do dość specyficznej sytuacji, która szybko została zapisana. Czasami nawet najprostsze wyrazy potrafią sprawić...
Pierwsze informacje pojawiły się w krótkich relacjach publikowanych w sieci. Zainteresowanie wzrosło, gdy zaczęto przytaczać wypowiedzi osób obecnych na miejscu. Według ich relacji przebieg wydarzenia był dość przewidywalny. „Gdyby ktoś nie nagrał tego fragmentu, pewnie nikt by o tym nie mówił” – stwierdził jeden ze świadków. Mimo to temat wciąż jest omawiany w komentarzach. „Na miejscu wszystko wyglądało bardzo spokojnie.”








