w

Wpadka popularnej streamerki Twitch. Nie zauważyła, że coś jej wypadło podczas transmisji

Jedna ze streamerek, którą na Twitchu obserwuje kilkadziesiąt tysięcy ludzi, nie zauważyła, że w pewnym momencie streama coś jej wypadło.


Takie sytuacje zdarzają się stosunkowo często na tych mniej popularnych streamach. Tutaj oglądało to 1.8 tysiąca ludzi. Oczywiście doskonale widać, na którym streamie zdarzył się ten „wypadek”.

Czy to specjalnie, czy nie – trudno powiedzieć. Wszystkie streamerki mówią, że to był tylko wypadek, by nie dostać bana. Tutaj na razie blokady nie było, ale w końcu minął tylko jeden dzień od tej transmisji.

Wpadka podczas streama

Koreankę obserwuje na Twitchu ponad 50 tysięcy ludzi, na Instagramie ma ponad 150 tysięcy. Nie jest to więc dziewczyna, która dopiero zaczyna swoją przygodę z TTV. Normalnie ma partnerstwo i zazwyczaj streamuje Rozmowy i LoLa. Coś ją jednak podkusiło na transmisję z basenu.

I tak oto doszło do wpadki, efektem czego był widoczny s*tek podczas transmisji. Wpadka może niewielka w porównaniu z niektórymi „pomyłkami”, ale wywołała sporo emocji, bo chodzi w końcu o kogoś popularnego, a nie kolejną losową streamerkę.

Tak, Boop to Boop, więc kolega proszący o linka go dostanie – KLIK. Czy to było specjalnie? Każdy ma swoją opinię, niby jest to jej pierwsza wpadka tego typu, a streamuje już od roku. Z drugiej strony jej najpopularniejsze klipy z ostatnich 30 dni wskazują, że raczej nie ma problemu z pokazywaniem ciała.

Ciekawe natomiast, że nadal streamerka nie została za to zbanowana. Z drugiej strony co tutaj zmieni 3-dniowa banicja.

DołączObserwuj
Więcej z Rozrywka