w

„Wpływ będzie mieć każdy z Was”. Budda o tym, jak będzie tworzone Dozeland

Reklama

Budda zaprezentował właśnie na YouTube swoją nową siedzibę – DOZELAND.


Budda ma obecnie dość mieszane opinie, natomiast na pewno wiele osób się zainteresuje tym tematem. YouTuber dopiero co wypuścił swoje własne energetyki DOZE. Te możecie zdobyć w Żabce, przynajmniej na ten moment.

Możliwe, że po kilku tygodniach czy miesiącach trafią też do innych sklepów, o ile ogólnie dobrze się przyjmą. Oprócz samych energetyków DOZE Budda otworzył też swoją nową siedzibę – DOZELAND, którą przedstawił na nowym filmie.

Tak będzie działało DOZELAND

Reklama

Siedziba Buddy ma powierzchnię 55 tys. m2, z czego 8,2 tysiąca stanowi sam asfalt. Oprócz tego na terenie znajdują się hangary podzielone m.in. na część mieszkalną, garażową, studyjną i mechaniczną. DOZELAND ma też własny dostęp do jeziora.

Całość ma być przepełniona dobrą zabawą, pięknym obrazkiem i masą narzędzi oraz miejsc, które pozwolą samej marce, ale również jej ambasadorom tworzyć możliwie jak najlepszy kontent dla polskiego YouTube’a – tłumaczy Budda na filmie.

Youtuber zapowiedział, że na terenie siedziby mają odbywać się różne eventy. Siedziba ma być bowiem dostępna dla każdego. Z tego powodu też Budda zdecydował, że wszyscy będą mieli wpływ na rozwój i zagospodarowanie DOZELANDu.

Reklama

Co ciekawe od sześciu miesięcy opracowujemy system, w którym na to, jak docelowo będzie wyglądała siedziba, wpływ będzie mógł mieć każdy z was. Cała inwestycja do dziś celowo ma jedynie wylany asfalt. System, o którym mówię, ma doprowadzić do finalnego etapu, dając wam możliwość wyboru. Decydować będziecie niejednokrotnie o wielu rzeczach poprzez głosowania czy konkursy. Od drobiazgów, takich jak kolor danego elementu, aż po strategiczne umiejscowienie kolejnych budynków, zabudowań czy przeszkód, które staną na DOZE’owym torze do driftu.

Podobno każdy, kto zdecyduje się na zakup DOZE, będzie miał realny wpływ na tworzenie marki. Widocznie Budda chce część przychodów z energetyków – albo może nawet i całość – przerzucić na budowę siedziby. No zobaczymy, jak to finalnie będzie.

Reklama
DołączObserwuj
Więcej z Rozrywka